Activ-Med | Kofeina, Kreatyna razem czy osobno?
587
post-template-default,single,single-post,postid-587,single-format-standard,qode-listing-1.0.1,qode-social-login-1.0,qode-news-1.0,qode-quick-links-1.0,qode-restaurant-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-12.1.1,qode-theme-bridge,bridge-child,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.4,vc_responsive
 

Kofeina, Kreatyna razem czy osobno?

Kofeina, Kreatyna razem czy osobno?

Tym razem łączymy kreatynę z kawą. Zapraszam!

 

 

Już pewnie słyszeliście o łączeniu ze sobą kreatyny i kofeiny. Były zdania, że się tego nie łączy, że za bardzo pobudza, a jeden gość, znany z youtube, po spożyciu takiego miksu zamienił się w konia… True Story Bro.

 

 

Chciałbym przybliżyć, jakie zastosowanie ma takie połączenie. Jakie wypływają z tego korzyści i szkody.
Od dawna wiadomo, że kreatyna jest jednym z najpopularniejszych suplementów, po które sięgamy. Stosowana jest m. in. w celu zwiększenia masy mięśniowej i siły, a także wpływa na wyniki w treningach o wysokiej intensywności lub w treningu wytrzymałościowym. Udowodnione jest to, że nawet krótkotrwałe stosowanie tego suplementu np. przez tydzień korzystnie wpływa na nasz organizm. Kreatyna dzięki swoim właściwościom ma zdolność do magazynowania energii w mięśniu w postaci ATP, które jest wykorzystywanie podczas pracy mięśnia.

 

 

Dzięki temu skurcz mięśnia może trwać dłużej i może zostać wykonany szybciej.
Powstała kwestia czy da się wzmocnić działanie kreatyny, przyśpieszyć jej transport do komórek lub zwiększyć wytwarzanie przez nią energii?

 

 

I tak właśnie odkryto połączenie kreatyny z kofeiną.
Kofeina jest substancją, która w sposób komplementarny z kreatyną bierze udział w wytwarzaniu energii oraz przyśpiesza jej transport do komórek mięśniowych.

 

 

Więc jak działa kofeina na kreatynę?

 

Kofeina znana jest najbardziej, jako składnik kawy. Stymuluje ona centralny układ nerwowy, działa pobudzająco, zmniejsza uczucie senności oraz poprawia koncentrację. Nie od dzisiaj wiadomo, że kawa jest jedną z lepszych, naturalnych przedtreningówek, zwiększając wydolność wysiłkową. Kofeina stymuluje wydzielanie adrenaliny, przez co transport kreatyny odbywa się szybciej. Następstwem tego jest to, że poziom sodu podnosi się w przestrzeni pozakomórkowej. Komórki odbierają to, jako sygnał do uzupełnienia mniejszych ilości sodu wewnątrz komórki.
Dzięki temu sód napływa do komórek szybciej. Przyspieszone przenikanie sodu do komórek powoduje szybszy transport kreatyny do mięśni.

 

 

I tutaj mamy pierwszy wniosek, że spożywanie kofeiny i kreatyny jednocześnie prowadzi do szybszego wychwytywania kreatyny i szybkiego przenikania jej do komórek mięśniowych.

 

 

Jednak jest druga strona medalu…

 

 

Istnieje teoria, że kilkudniowe lub długotrwałe przyjmowanie kreatyny wraz z kofeiną wpływa hamująco na jej transport do komórek mięśniowych oraz także działa blokująco na poprawę wydolności treningowej oraz poprawę siły.
Jednak mowa tutaj o jednoczesnej suplementacji kreatyny wraz z kofeiną.

 

 

Dzieje się tak, ponieważ komórki od razu dostają strzał kreatyny. Szybki transport dzięki kofeinie powoduje szybkie wysycenie komórek mięśniowych kreatyną. Po kilku dniach organizm nie ma miejsca już w komórkach na dodatkowe porcje kreatyny i utrzymuje ją na stałym poziomie. Dodatkowo przyzwyczaja się do stałej podaży kofeiny i nie odbiera jej już, jako czegoś stymulującego.

 

 

Aby zwiększyć działanie kreatyny należy przez ok. 5-7 dni zastosować suplementację samą kreatyną. Tak aby jej poziom w organizmie wzrósł i się unormował. I po tych dniach dodajemy kofeinę, którą stosujemy ok. godziny przed treningiem. Dzięki rozdzieleniu kreatyny i kofeiny w pierwszych dniach uchroni nas przed negatywnymi skutkami opisanymi powyżej.

 

 

Dzieje się tak, ponieważ organizm miał dużo czasu na transport kreatyny i wysycenie nią komórek mięśniowych oraz nie było dawkowani kofeiny. Kreatyny w komórkach jest przekształcana w wysoko energetyczny fosforan kreatyny, który jest wykorzystywany do produkcji ATP oraz do poprawy wydajności mięśni. Jeśli dodamy kofeinę przed wysiłkiem wywoła to transport dodatkowej ilości kreatyny do komórek, pomimo, że już znajduje się w nich jej wysokie stężenie. Przez co zwiększymy dodatkową produkcję energii i poprawimy wydajność naszych mięśni.

 

 

To tak jakbyśmy rozpalali powoli duże ognisko. W pewnym momencie wylalibyśmy na nie benzynę. Po pewnym momencie ogień znowu zmaleje i będzie się utrzymywał na stałym poziomie, a my będziemy dalej dodawać drewno.

 

 

Takie zastosowanie kreatyny i kofeiny maksymalnie pobudzi nasz organizm do wysiłku, drastycznie zwiększając swoją moc, wydolność treningową oraz maksymalizując skurcz mięśnia.

 

 

Zgadzacie się z postem? Jak wy suplementujecie kreatynę? Jakie dawki i o jakich porach?

 

Post napisałem na podstawie jednego z artykułów z magazynu Muscular Development:
Michael J. Rudolph, Ph.D., 26 January 2015 „THE CREATINE & COFFEE EFFECT”