Activ-Med | Dlaczego warto pić kawę?
1083
post-template-default,single,single-post,postid-1083,single-format-standard,qode-listing-1.0.1,qode-social-login-1.0,qode-news-1.0,qode-quick-links-1.0,qode-restaurant-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-12.1.1,qode-theme-bridge,bridge-child,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.4,vc_responsive
 

Dlaczego warto pić kawę?

Dlaczego warto pić kawę?

Czy zdarzyło się Państwu usłyszeć, że kawa jest niezdrowa? Że nie powinno się pić więcej jak kilka filiżanek dziennie bo czeka nas nieuniknione odwodnienie czy też wypłukanie magnezu? Zapewne tak, ale fakty są takie, że wystrzegać kofeiny powinny się przeważnie osoby, których organizm nie metabolizuje kofeiny (jeśli akurat należysz do grona tych osób na pewno już zauważyłeś/aż, że specyficznie reagujesz po wypiciu filiżanki „małej czarnej”). Czy jednak na pewno kawa jest dla każdego?
Zacznę od tego dlaczego kawę pić warto.

Pierwszym z powodów jest fakt, że kawa prócz tego, że znakomicie pobudza (choć w kawie potrafi być mniej kofeiny niż w herbacie) posiada wiele utleniaczy.

Co to oznacza?

Nasz organizm jest chroniony przed uszkodzeniami, ponieważ antyoksydanty uczestniczą w regeneracji komórek. To od nich w dużym stopniu zależy proces starzenia się.

Drugi powodem, który przekonuje do picia kawy jest zawartość witamin i minerałów. Tak, kawa to źródło witamin z grupy B, cynku czy chociażby miedzi. Zawiera również magnez, który według pewnych doniesień przecież miała by rzekomo wypłukiwać. Nic bardziej mylnego.
Trzeci powód to korzystny wpływ kawy na pracę wątroby. Regularnie spożywana zmniejsza ryzyko wystąpienia marskości czy raka wątroby! Jak ważną rolę odgrywa wątroba w naszym organizmie pisać chyba nie muszę.
Powodów przemawiających za spożywaniem kawy jest o wiele więcej, ale należy tutaj wspomnieć o kilku ważnych kwestiach. Kawa podawana osobom, które nigdy nie miały okazji do spożycia tego napoju może działać niekorzystnie na ich organizm. U takich osób ujawnia się niekorzystny wpływ kofeiny jak np. zwiększenie ciśnienia krwi, zwiększa zapotrzebowanie mięśnia sercowego na tlen i mimo, że rozkurcza naczynia wieńcowe zwiększa ryzyko zawału. Dlatego swoją przygodę z kawą należy rozpocząć bardzo rozważnie, pijąc początkowo kawy bardzo „słabe”, czyli te z niską zawartością kofeiny. Bardzo ważna jest jakość kawy i sposób jej przygotowania. Czym lepszej jakości ziarna wybieramy, czym bardziej staranny jest proces samego parzenia a nasza tolerancja na kofeinę zwiększa się tym zdrowsza z czasem staje się dla naszego organizmu.
Jak zatem pić kawę? Przede wszystkim regularnie! Już po miesiącu picia kawy wskutek zwiększenia tolerancji na kofeinę przez nasz organizm przeważać zaczyna korzystna rola antyoksydantów. Należy również pić kawę niepaloną, filtrowaną, ale nie więcej jak 5 filiżanek dziennie.
Zdrowa osoba metabolizuje kofeinę około 5 godzin. Warto wspomnieć, że u kobiet stosujących hormonalną antykoncepcję okres półtrwania wynosi od 6 do 10 godzin (należy unikać picia kawy w godzinę przed i po przyjmowaniu leku), a u kobiet ciężarnych nawet od 9 do 11 (dlatego wielu lekarzy odradza między innymi dlatego spożywania kawy kobietom w ciąży).
Wybierając rodzaj ziarna należy pamiętać, że Robusta posiada dwa razy więcej kofeiny niż równie popularna Arabica.
Jakie jest moje zdanie na temat kawy?
Przede wszystkim nic na siłę. Jeżeli dobrze czujemy się po kawie, pijemy ją regularnie, potrzebujemy pobudzenia (to też może być powód, dla którego powinniśmy postawić na rzetelną diagnostykę w kierunku zdrowia naszych nadnerczy) nie widzę przeciwwskazań. Jak zawsze będę powtarzał: wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. Prozdrowotne korzyści wynikające ze spożywania kawy brzmią zachęcająco, ale czasem warto szukać alternatyw jak np. Yerba Mate czy chociażby zielona kawa. Do mnie kawa przemawia przede wszystkim z powodu walorów smakowych.
~Piotr Tomeczek