Activ-Med | MARTWY CIĄG ,A BÓL PLECÓW- CZĘŚĆ 1. 
526
post-template-default,single,single-post,postid-526,single-format-standard,qode-listing-1.0.1,qode-social-login-1.0,qode-news-1.0,qode-quick-links-1.0,qode-restaurant-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-12.1.1,qode-theme-bridge,bridge-child,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.4,vc_responsive
 

MARTWY CIĄG ,A BÓL PLECÓW- CZĘŚĆ 1. 

MARTWY CIĄG ,A BÓL PLECÓW- CZĘŚĆ 1. 

Martwy ciąg przy bólu pleców ? Czemu nie.

 

Kto słyszał „ bolą Cię plecy od martwego ciągu” albo, że ktoś złapał kontuzję pleców właśnie podczas tego ćwiczenia.

 

 

Dla mnie osobiście jest to jedno z lepszych ćwiczeń, które można wykonywać podczas „bólu pleców”, dyskopatii, kręgozmyku czy kontuzji w obrębie aparatu mięśniowo- więzadłowego. Także jako ćwiczenie prewencyjne, które zabezpieczy nasze ciało przed kontuzjami.

 

 

Oczywiście każdy przypadek jest inny i na pewno nie będzie tego wykonywać osoba, u której występuje stan ostry.


Z doświadczenia mogę powiedzieć, że większość kontuzji, które wynikają z martwego ciągu to zła technika. 

 

 

Pierwsze co przychodzi na myśl słysząc „ zła technika” to:
– koci grzbiet
– zbyt duży ciężar i nadrabianie plecami
– złe ułożenie kolan itp.

 

 

Jednak Nikt nie myśli o takich rzeczach jak skolioza, przesunięcie boczne miednicy, rotacja miednicy czy wady postawy np. nadmierne przodpochylenie miednicy. Oczywiście przykładów jest o wiele więcej ale skupy się na tych najczęstszych.

 


Wydawałoby się, że są to mało istotne rzeczy, jednak przez to technika będzie kompletnie kulała.

 


Dajmy na to rotację miednicy. Rotacja wprowadzi nam to, że na starcie nie mamy tzw. równowagi pomiędzy napięciem mięśni po obu stronach ciała. Przez co niektóre mięśnie będą nadmiernie napięte, a niektóre mocno rozciągnięte. Zmienia to całe ułożenie ciała, ułożenie kręgosłupa, postawę ciała czy obciążenie stawów. Dodając obciążenie zewnętrzne pogłębiamy nasza dysproporcję. Wtedy nie jest trudno o kontuzję.

 


Warto się przyjrzeć naszej postawie nie tylko w pozycji rozluźnionej ale także podczas skłonu w przód (palce do podłogi, głowa schowana, broda przyciągnięta do mostka).

 


Często wady w postawie można zauważyć dopiero podczas wykonania jakiegoś ruchu.
Obserwujmy wtedy ułożenie naszych barków, łopatek, kręgosłupa, wysokości bioder, wcięć w talii oraz miednicy czy nie ucieka w bok. Także wtedy kręgosłup powinien zostać w naturalnej pozycji.

 

Ważnym elementem jest także ułożenie naszych bioder i kolan. Biodra nie powinny uciekać do tyłu, a kolana powinny być proste lub lekko zgięte. Także to może świadczyć o nadmiernym napięciu chociażby mięśni kulszowo- goleniowych.

 


Dysbalans mięśniowy może prowadzić do poważnych kontuzji. Więc warto zadbać o prawidłową postawę ciała. Pomoże nam w tym:
– stretching,
– dynamiczne rozciąganie w formie rozgrzewki
– rolowanie
– poprawa siły i wytrzymałości mięśni brzucha
– nauka poprawnego napinania mięśnia poprzecznego brzucha
– wizyta u fizjoterapeuty

 


Temat jest bardzo obszerny więc przestawię go w kilku częściach. Nie wypisałem w tej części wielu istotnych rzeczy więc śledźcie uważnie fanpage.