Activ-Med | Olej kokosowy – hit czy kit?
1153
post-template-default,single,single-post,postid-1153,single-format-standard,qode-listing-1.0.1,qode-social-login-1.0,qode-news-1.0,qode-quick-links-1.0,qode-restaurant-1.0,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,footer_responsive_adv,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-12.1.1,qode-theme-bridge,bridge-child,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.4,vc_responsive
 

Olej kokosowy – hit czy kit?

Olej kokosowy – hit czy kit?

Olej kokosowy od dłuższego czasu stał się bardzo popularny, szczególnie w środowisku dietetyczny. Polecany jako zdrowe źródło tłuszczy i przemycany nawet w postaci równie popularnej tzw. kawy kuloodpornej. Jak jest naprawdę? Czy olej kokosowy to znakomity produkt czy tylko kolejny twór marketingowy? Na to pytanie odpowiem w dalszej części artykułu.

 

Zacznijmy od merytoryki. Olej kokosowy to źródło bardzo cennych bioaktywnych składników, bowiem składa się z w 60% z kwasów tłuszczowych średniołańcuchowych (MCT) oraz z 40% kwasów tłuszczowych długołańcuchowych (LCT). To co charakteryzuje te pierwsze to fat, że są one wchłaniane bezpośrednio z przewodu pokarmowego (nie wymagają użycia żółci) i są znakomitym źródłem energii. Olej kokosowy to również źródło MCFA czyli kwasu laurynowego, kapronowego i kaprylowego. Mają one hamujący wpływ na Candida albicans, a więc działają prozdrowotnie. W wielu przypadkach zaleca się płukanie jamy ustnej olejem kokosowym , dzięki zawartości właśnie kwasu laurynowego, który hamuje rozwój bakterii w jamie ustnej. Poza tym olej ten stosowany bywa często  jako środek kosmetyczny do pielęgnacji ciała (np. wlósów czy skóry). 

 

 

Ważna jest jakość oleju kokosowego. Jak to często przy produktach bywa możemy znaleźć te lepszej jak i wątpliwej jakości. Nie inaczej jest w przypadku oleju kokosowego. Najlepiej wybierać olej naturalny, niefarinowany, tłoczony na zimno. Na plus zasługuje na pewno fakt, że olej kokosowy jest najbardziej stabilnym oksydacyjnie olejem roślinnym z powodu bardzo niskiej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych i dzięki temu nie musimy przechowywać go w lodówce. 

 

 

Olej kokosowy a smażenie? Jak najbardziej, ale nie należy podgrzewać go do temperatury powyżej 150-160 stopni celsjusza (ze względu na niską temperaturę dymienia). Topnieje natomiast już przy temperaturach powyżej 22 stopni. Do smażenia zatem bardziej polecam smalec, łój, oliwa z oliwek tłoczona na zimno, ponieważ te można podgrzewać spokojnie do temperatury powyżej 180 stopni celsjusza.

 

Kto powinien używać oleju kokosowego? Osoby z zaburzeniami wchłaniania tłuszczu przede wszystkim oraz te z problemami z niewłaściwą mikrofloroą jelitową. Dla nich produkt może okazać się na wagę złota, pod kątem prozdrowotnym. Jeśli natomiast jesteśmy zdrowymi osobami, olej kokosowy może okazać się znakomitym źródłem energii i używany w dobrych proporcjach z innymi źródłami tłuszczy może stanowić bardzo ważny element naszej diety.

 

 

Podsumowując: jeżeli nasza dieta, o ile nie jest ketogeniczna, będzie stanowić mniej niż 40% udziału tłuszczów nasyconych możemy śmiało używać do jej komponowania oleju kokosowego. Nada się on jako dodatek do zup, do smażenia (przy zachowaniu odpowiedniej temperatury), do wspomagania naszej odporności, usprawnia pracę jelit, serca, układu krążenia. Faktem jest też, że populacje spożywające olej kokosowy należą do najzdrowszych na świecie. Olej kokosowy ma działanie termogenicznie. Oznacza to, że jedzenie tego produktu zwiększa wydatek energetyczny. Dodatkowo olej kokosowy stabilizuje poziom cukru i insuliny we krwi. Można by o nim pisać w samych superlatywach, jednakże ja wcią będę powtarzał, że należy podchodzić do wielu kwestii z umiarem. Tak samo jest w przypadku oleju kokosowego. Jeżeli będzie częścią dobrze zbilansowanej diety, stosowanie go przyniesie nam same benefity. Większość moich klientów bardzo dobrze reaguje na wdrożenie do diety właśnie tego produktu, ale pamiętajcie, że bywają wyjątki i jeżeli zamierzacie wdrażać i Wy olej kokosowy zacznijcie robić to po woli i w małych ilościach. Obserwujcie organizm i mam nadzieję cieszcie się z jego pozytywnych właściwości i Waszych efektach.

 

 

~Piotr 

 

 

Źródła:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3119748/pdf/nihms-275213.pdf